Aktualności

Oszukują seniorów - podają się za różnych pracowników, sprzedają też fałszywe monety

Data publikacji 23.09.2016

Szczecińscy policjanci odnotowali przypadki kradzieży pieniędzy i biżuterii w mieszkaniach, do których wpuszczone zostały osoby nieznane właścicielom. Natomiast funkcjonariusze z Komisariatu Policji Szczecin Niebuszewo prowadzą postępowanie dotyczące oszustwa polegającego na oferowaniu złotych monet, które okazują się być zwykłymi monetami wartymi 1 zł. Policjanci ostrzegają przed kupnem na ulicy takich monet od przypadkowych osób.

Ostatnie przypadki kradzieży pieniędzy i biżuterii miały miejsce na terenie Szczecina. Ofiarami przestępstw były osoby starsze. Złodzieje pod wymyślonym pretekstem dostali się do wnętrza ich mieszkania, wcześniej nawiązali rozmowę i zdobyli zaufanie. Po ich wyjściu właściciele mieszkań stwierdzili brak pieniędzy, pamiątek rodzinnych i biżuterii. Osoby te działały w grupach, dwuosobowych.

Sposób działania jest od kilku lat taki sam: osoby nieznajome dzwoniąc do drzwi mieszkania przedstawiają się jako pracownicy różnych instytucji: "Gazowni", "Wodociągów", "PCK". Pokazują legitymacje, zaświadczenia i pod pretekstem sprawdzenia liczników, sprzętu czy przekazania przesyłki nawiązują kontakt z właścicielem mieszkania. 
Zdarza się czasami też, że przestępcy proszą tylko o zostawienie wiadomości dla sąsiada lub informacji dla członka rodziny. Gdy są już w mieszkaniu wykorzystując nieuwagę, wiek lub stan zdrowia właściciela - kradną cenne przedmioty i pieniądze.

Aby uniknąć strat i nie stać się ofiarą kradzieży należy pamiętać o zachowaniu szczególnej ostrożności! Nie należy nikogo obcego wpuszczać pod żadnym pretekstem za próg swojego mieszkania nawet jeśli jego propozycje są atrakcyjne a on sam wzbudza zaufanie.


Do policjantów z Komisariatu Policji Szczecin Niebuszewo zgłosił się natomiast 64-letni mieszkaniec Szczecina, który powiadomił o oszustwie. Według zgłaszającego na ulicy w centrum miasta przy jednym z lombardów zaczepił go mężczyzna posługujący się językiem rosyjskim, który zapytał się o możliwość sprzedaży złotych monet. 

Po chwili do rozmawiających mężczyzn podszedł kolejny, który zaoferował, że w pobliskim lombardzie może sprawdzić ich wartość. Po krótkiej chwili mężczyzna stwierdził,że każda z monet warta jest tysiąc złotych, co oczywiście później okazało się oszustwem. Była to bowiem osoba ściśle współpracująca ze oferującym do sprzedaży monety. 
64- latek zainteresował się jednak kupnem tych monet przekazując oszustom 10.000 złotych.
Pokrzywdzony po dokonanej transakcji udał się do złotnika, który stwierdził, że nie są to złote monety tylko waluta angielska warta 1 zł.
Policjanci apelują aby nie dokonywać takich transakcji na ulicy od przypadkowych osób.

 

nadkom. Katarzyna Legan/ asp.szt. Anna Gembala

Powrót na górę strony