Aktualności

Interwencja na wezwanie sąsiadów z narkotykowym finałem

Regularne zakłócanie spokoju mieszkańcom jednego z budynków w centrum Szczecina stało się powodem policyjnej interwencji. Finał wizyty funkcjonariuszy z Ogniwa Patrolowo - Interwencyjnego okazał się jednak znacznie poważniejszy niż tylko mandat za hałas. 42-latek, oprócz grzywny, może mieć problemy związane z posiadaniem środków odurzających.

Do zdarzenia doszło wczoraj (08.01.) w samym sercu Szczecina. Policjanci z Komendy Miejskiej otrzymali zgłoszenie dotyczące uciążliwego sąsiada, który systematycznie zakłócał porządek publiczny i spoczynek nocny. Mundurowi niezwłocznie udali się pod wskazany adres, by przywrócić spokój w kamienicy.

Już w progu mieszkania funkcjonariusze poczuli charakterystyczny, słodkawy zapach marihuany. Intuicja i doświadczenie zawodowe podpowiadały im, że interwencja dotycząca hałasu może mieć inny finał. Zaskoczony wizytą mundurowych 42-letni lokator szybko zorientował się, że ukrywanie prawdy nie ma sensu. Mężczyzna przyznał się do posiadania substancji zabronionych i zdecydował się na ich dobrowolne wydanie.

Zabezpieczone przez policjantów substancje, biały proszek oraz susz roślinny, trafiły do badania w Wydziale Techniki Kryminalistycznej. Wstępne oględziny potwierdziły, że są to: marihuana o wadze blisko 2 gramów oraz amfetamina o wadze blisko 2,5 grama.

Mężczyzna został ukarany mandatem karnym za zakłócanie spokoju. To jednak dopiero początek jego problemów z prawem. Z posiadania środków odurzających 42-latek będzie musiał teraz tłumaczyć się podczas czynności procesowych.


ZKS KMP

  • Interwencja na wezwanie sąsiadów z narkotykowym finałem
Powrót na górę strony